czwartek, 16 stycznia 2014

iOS 7.1 beta 3

Kilka dni temu Apple udostępniło deweloperom kolejną, trzecią już, wersję beta systemu iOS 7.1. Zawiera ona usprawnienia i bug-fixy a także szereg zmian wizualnych: od niewielkich zmian w klawiaturze, czy kolorze niektórych ikon, po większe, dotyczące m.in. ekranu wyboru numeru.

Nie mam dostępu do tej wersji oprogramowania, więc odsyłam do źródła, w którym można zobaczyć zestawienie porównawcze tej i poprzedniej bety.

Źródło: MacRumors


poniedziałek, 13 stycznia 2014

Grand Theft Auto: San Andreas



Kiedy w listopadzie tamtego roku pojawiły się doniesienia, że już miesiąc później kultowe GTA San Andreas trafi na Androida i iOS ucieszyłem się niezmiernie, zapewne jak wszyscy fani tej gry. Zapewnienia okazały się prawdziwe i faktycznie miesiąc później odpaliłem grę na tablecie i pod jej znakiem upłynęła mi większość świąt. Kilka dni temu ukończyłem ostatnią misję i chciałbym podzielić się wrażeniami z całokształtu gry. Nie będzie to pełna recenzja, ponieważ gra swoją premierę na PS 2 już prawie 10 lat temu, i przez ten czas zostało o niej powiedziane i napisane już bardzo wiele.

1. Cieszy brak kompromisów.
Mamy do dyspozycji pełną wersję gry, wszystkie misje, całą mapę do zwiedzenia, wszystkie środki transportu itd. Świat San Andreas czeka na nas dokładnie w takiej formie jak na konsolach i PC. Nie pozostało to bez znaczenia na rozmiarze gry, ponieważ jest to ponad 2,5 GB, jednak to i tak znacznie mniej, niż wersja na PC.



2. Czy grafika się postarzała?
Naprawdę, ciężko mi jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Osobiście, nie powaliła mnie na kolana, jednak jest naprawdę na bardzo dobrym poziomie. Zdecydowanie nie czujemy się, jakbyśmy grali w grę retro z lat 80.

3. Optymalizacja. A może jej brak?
Wiele osób ze starszym lub budżetowym sprzętem zastanawiało się przed premierą, czy gra zadziała na ich sprzęcie. I spora część z nich była pozytywnie zaskoczona - gra działa i jest grywalna nawet na nie najnowszych urządzeniach. Oczywiście nie na maksymalnych ustawieniach, ale w stopniu zadowalającym.
Z drugiej strony posiadacze najnowszych flagowych urządzeń piszą, że gra przycina bądź klatkuje na maksymalnych detalach i rozdzielczości. Co ciekawe, dotyczy to nie tylko Androidowców, ponieważ taka sytuacja ma mieć miejsce na Ipadzie Air. Dla porównania gra działa zadowalająco i generalnie powyżej oczekiwań na Ipadzie Mini bez retiny, który jest relatywnie dużo słabszym sprzętem.

4. Fabuła.
Historia opowiedziana w San Andreas jej momentami głębsza i bardziej wciągająca niż niejeden telewizyjny serial. Absolutnie nie warto przewijać dialogów, ponieważ wiąże się to z utratą sporej części klimatu gry. Bez zrozumienia niuansów pomiędzy bohaterami gra staje się kolejną bezmyślną strzelanka, jakich wiele.

5. Sterowanie.
Sterowanie zostało przeniesione na ekrany dotykowe sprawnie. Świadczy o tym, że podobnie jak wielu graczy grę przeszedłem. W większości wypadków pomocne jest automatyczne celowanie podczas strzelania. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy CJ automatycznie bierze na cel przeciwnika na drugim końcu ulicy, gdy osoba atakująca stoi metr od nas. Oczywiście można to wyłączyć w opcjach i korzystać z tradycyjnego celownika.

6. Sterowanie samolotem
Misje z samolotami były prawdziwą bolączką niektórych graczy. Tak jest także w tej wersji. Nie zrażaj się, jeśli nie przejdziesz szkoły latania za pierwszym razem. Mało komu się udaje.
Osobiście uważam, że sterowanie samolotem jest odrobinę za trudne. Przez to nawet gracze, którzy przejdą wymagane misje, przez resztę gry będą się trzymać od samolotów z daleka.

7. Nie działają kody.
Jedną z pierwszych rzeczy, którą zrobiłem po uruchomieniu gry było podpięcie klawiatury do tabletu i wypróbowanie kodów z PC. Niestety, nic z tego. Szkoda, ponieważ wydawca przyzwyczaił nas do tego w Vice City i GTA 3. Pozostawiając na boku kwestię, że mniej umiejętni gracze wspomogli by się nimi przy przechodzeniu trudniejszych misji, zapewne cześć graczy nawet nie zacznie przechodzić historii. Cheat kody pozwoliły wykorzystać większą cześć potencjału gry już po pierwszym uruchomieniu gry, np. wpisując kod na trudno dostępne pojazdy.

Podsumowując: gra jest zdecydowanie warta zakupu i zagrania. Zapewniam, że nawet jeśli nie masz intencji jej przechodzenia, rozwiązując pierwszą misję a potem kolejne wciągniesz się w świat CJa, a jego problemy i sukcesy będą twoimi.

Do nabycia w Google Play i App Store.

czwartek, 9 stycznia 2014

7. rocznica prezentacji pierwszego iPhone'a

9 stycznia 2007 roku Steve Jobs zaprezentował pierwszego iPhone'a. Miało to miejsce na targach Macworld Expo w Moscone Center w San Francisco. Dziś mija 7 lat od tej daty, nie jest to co prawda jeszcze okrągła rocznica, ale i tak warta odnotowania, bo w końcu iPhone niezaprzeczalnie odmienił rynek telefonów komórkowych. Jest to też dobra okazje do przypomnienia sobie tego wydarzenia, tym bardziej, że relacje z tej konferencji dostępna jest na YouTube.

sobota, 28 grudnia 2013

Historia lokalizacji twojego urządzenia z Androidem


Google umożliwiło dostęp do kompletnej historii lokalizacji urządzenia z Androidem zaznaczone na mapie. Można ją uzyskać logując się na stronie maps.google.com/locationhistory kontem Gmail, którym jesteśmy zalogowani na urządzeniu. Przetestowałem ją dzisiaj osobiście i otrzymałem bardzo dobre wyniki, nawet z wyłączonym GPSem. Lokalizacja na mapie i czas pobytu był zadowalająco dokładny.


Aby uzyskać jakikolwiek wynik należy włączyć najpierw dostęp do lokalizacji i usługę lokalizacyjną Google, jak na screenie. Oczywiście w dokładnie taki sam sposób można ją wyłączyć, jeśli nie chcemy z niej korzystać.

Usługa stanowi działająca i darmową alternatywę dla popularnych ostatnio lokalizatorów gsm, które w większości nie działają, a mają na celu jedynie wyłudzenie od nas pieniędzy za sms aktywacyjny.

Na poczekaniu mogę wymyślić kilka zastosowań dla tej opcji, na przykład:
-dla rodziców, chcący wiedzieć, gdzie podziewa się ich dziecko
-pomocna przy określaniu ile kilometrów przebyliśmy danego dnia dla sportowców czy podróżnych
-łatwe zlokalizowanie telefonu po kradzieży, prowadzące nas prosto do złodzieja

I jako ciekawostka, którą można łatwo przetestować samemu :)

czwartek, 26 grudnia 2013

Pierwszy z serii 12 prezentów od Apple

Jakiś czas temu Apple wydało aplikację, która miała oferować nam różnego rodzaju prezenty. Pierwszym z nich był singiel nowozelandzkiej wokalistki Lorde. Był to jednak tylko jednorazowa niespodzianka przed serią prezentów, która rozpoczyna się dziś.

Co na początek? Singiel Justina Timberlake'a z czterema utworami nagranymi w czasie iTunes Festival.


Przypominam, że z pobraniem prezentu należy się śpieszyć, gdyż codziennie, do 6 stycznia, będzie pojawiał się nowy, na pobranie którego będziemy mieć 24 godziny.

sobota, 21 grudnia 2013

Pełna tapeta na wszystkich pulpitach na Androidzie

Android oferuje nam kilka pulpitów do zagospodarowania, co zapewne jest zaletą, jeśli korzystamy z dużej ilości skrótów i widżetów i jeden ekran to dla nas za mało. Problematyczne jest za to znalezienie i odpowiednie ustawienie tapety, ponieważ jest ona dzielona na części i wyświetlana na każdym z pulpitów po kawałku. Zwłaszcza posiadacze tabletów o dużych rozdzielczościach typu 2560x1600 mają taki problem, ponieważ ciężko znaleźć tapetę o takiej lub większej rozdzielczości z interesującym nas motywem i jeszcze dającą się przystosować do podzielenia na pulpity. Na szczęście jest sposób, by temu zaradzić.

Oto przykładowa tapeta, którą będziemy ustawiać.


Tak wyglądałaby po standardowym systemowym ustawieniu.

Aby ustawić całą tapetę potrzebny będzie nam darmowy program Simple Image Wallpaper. Po jego zainstalowaniu przechodzimy do pulpitu, przytrzymujemy palec na ekranie do momentu ukazania się menu ustawienia tapety, wybieramy tapety animowane po czym nasz program.



Po raz kolejny wybieramy naszą wybrana tapetę, po czym klikamy "Ustaw tapetę"


I tak oto tapeta gości na wszystkich naszych pulpitach w całości.

wtorek, 17 grudnia 2013

12 Days of Disney

Apple nie jest jedyną marką oferującą nam 12 dni prezentów. Na podobny krok zdecydował się Disney, w tym przypadku jednak prezenty są bardziej ujednolicone - do darmowego pobrania otrzymujemy różne disneyowskie gry wraz z bonusem, który musielibyśmy kupić poprzez mikropłatności.


Nie musimy jednak się śpieszyć - dziś jest 4 dzień promocji, a gry z poprzednich wciąż są dostępne. Aby pobrać grę klikamy na ikonkę prezentu, otwiera się prosta i krótka mini-gierka, którą możemy ominąć, jeśli nie chce nam się stracić kilku cennych sekund życia. W zależności od czasu poświęconego na przejście mini-gry otrzymujemy za nią od 1 do 3 gwiazdek.


Aplikacja dostępna jest do pobrania za darmo w App Store.